|
Poczuć się przez chwilę modelką: to podobno marzenie każdej kobiety. Dla 31 pań z kręgów zbliżonych do berlińskiej Polonii spełniało się ono przez prawie całą godzinę dzięki EwelineB Fashion Design, która wieczorem 9 lipca zorganizowała pokaz nowej kolekcji 2009 pod tytułem "Women in Love" na dziedzińcu VOX Möbel Salon na Genthiner Strasse 36.
I faktycznie: w modzie młodej designerki Eweliny Barlak, wspieranej przez menedżerkę Beatę Czajkowską, które w 2006 r. przeniosły się z Warszawy do niemieckiej stolicy, każda kobieta może się zakochać, może być kochana i pożądana bez względu na wiek: wnuczka, mama i babcia. Wszystkie kreacje EwelineB są bowiem starannie wykonanymi unikatami, uszytymi z naturalnych tkanin najwyższej jakości, czyli z jedwabiu, bawełny i wełny dla normalnych kobiet, w których wszystkie kobiety wyglądają wyjątkowo. Że przechadzanie się w kreacjach z tych miłych dla oka i w dotyku szlachetnych materiałów na catwalku wokół fontanny na dziedzińcu VOX Möbel Salon sprawiało przyjemność nieprofesjonalnym modelkom, widać było na ich twarzach i w ich ruchach. Zachowywały się one bardzo profesjonalnie, bo przecież piękne szaty nie tylko zdobią kobiety, ale dodają im pewności i odwagi, co niekończącym się aplauzem nagrodziła licznie zgromadzona, także i męska, publiczność. O powodzeniu pokazu kolekcji "Women in Love" zadecydowały także wizażystki Renata Jędrzejczak, Kamila Kowalczyk i Joanna Ratajczak, na co dzień prezenterka Jazz Radio, które dodały paniom nowych kolorów i odcieni, czyli pokazały im, jak być kobietą, a także wystąpiły tego wieczoru jako modelki. Ten trzeci show możliwości i zdolności EwelineB w ciągu półtora roku (pierwszy odbył się na początku marca 2008 r. także w VOXie, drugi na początku listopada w berlińskiej galerii Der Ort/Miejsce), był wyjątkowym wydarzeniem polskiego lata artystycznego w Berlinie, także i dlatego, że wyjątkowo nie padał nawet deszcz. Kiedy dobra moda, to dopisuje uroda, a nawet przyroda, nie mówiąc o niezawodnym Stefanie Dybowskim, który przerwał na jeden wieczór pobyt w Polsce, żeby to wszystko uwiecznić na zdjęciach.
Kultowy
salon wystawowy VOX
Möbel Salon z galerią Beletage
jest urokliwym miejscem, jednym z kultowych salonów sztuki i designu,
gdzie spotykają i chętnie pokazują się
przedstawicielki i przedstawiciele polskiego i zaprzyjaźnionego z
nim niemieckiego i międzynarodowego świata artystycznego
Berlina. Jest to zasługą Marty Cofty i jej męża
Krzysztofa, którzy od czterech lat organizują tam wystawy sztuki,
średnio dwie rocznie, a także koncerty i wieczorki literackie.
Ostatnia ekspozycja, której wernisaż poprzedził pokaz "Women
in Love",
to "Misterium",
czyli malarstwo Zbigniewa
Kosickiego. Ten urodzony w 1959 r. w Pile znany malarz i grafik
jest absolwentem Państwowej Wyższej Szkoły Sztuk
Plastycznych w Poznaniu, zajmuje się także grafiką
komputerową i użytkową. Jego obrazy, utrzymane w
podstawowych bądź ziemistych kolorach, są zarazem
harmonijnymi i pełnymi ekspresji, na pierwszy rzut oka
abstrakcyjnymi kompozycjami. Przy dokładniejszym obejrzeniu można
odnaleźć fragmenty ludzkich twarzy i sylwetek, ptasie lub
motyle skrzydła. Jest to więc sztuka przeciwieństw, które
się nie wykluczają, ale wręcz przeciwnie – uzupełniają:
misterium farb i form, pełne niespodziewanych odkryć i
ukrytych znaczeń. Można nad nimi rozmyślać, siedząc
na jednym z wygodnych mebli w salonie VOX, które doskonale pasują
do otoczenia, czyli do przyjemnego i twórczego ambiente. Tak jak na
Beletage przystało. Tekst
© Urszula Usakowska-Wolff Zbigniew Kosicki EwelineB
Fashion Design
|