Radość malowania

Matka Ziemia siedzi na ceglanym podeście. Ma wielkie piersi, potężny brzuch i imponujące uda. Przypomina wielką Wenus w Willendorfu. Jej szyję zdobi smukła głowa w kształcie buddyjskiego bóstwa. Z daleka ta ceramiczna rzeźba wygląda jak piramida. Na jej podeście w kształcie schodów palą się świece i sprawiają wrażenie, że mógłby to być także i nagrobek. Matka Ziemia jest więc metaforyczną żeńską istotą, która we wszystkich czasach, kulturach i religiach symbolizuje początek życia i miejsce wiecznego odpoczynku. Obok Magna Mater stoi nieduża drobna kobieta. To Hanna Maria Ograbisz-Krawiec, artystka tworząca wielkie rzeźby i obrazy przypominające płaskorzeźby. Emanują one kojącym spokojem i zapraszają do zatrzymania się, do medytacji i kontemplacji. Mogą być traktowane jak sakralne obiekty kultu, synteza wszystkich religii, wyraz ponad religijnej wiary. Jednak sacrum u tej polskiej artystki stoi zawsze na pewnym gruncie. Jest związane z ziemią. Jak duch dematerializuje materię, a wiec wysyła ją w metafizyczne sfery, zaś materia pozbawia ducha ducha, czyli z powrotem ściąga go na ziemię, to są tematy, którym Hanna Maria Ograbisz-Krawiec poświęca swoje wszechstronne i wielowarstwowe dzieła.

 

Hanna Maria Ograbisz-Krawiec obok swojej rzeźby "Matka Ziemia", 17.11.2007. Foto © Danuta Kisiel

Hanna Maria Ograbisz-Krawiec obok swojej rzeźby "Matka Ziemia", 17.11.2007. Foto © Danuta Kisiel

Ekspresja harmonii

Polska artystka pokazuje po raz pierwszy swoje prace w Berlinie. Jej cztery rzeźby i siedemnaście płócien można oglądać do 20 grudnia 2007 w Galerii Beletage Salonu Meblowego VOX w Berlinie-Tiergarten. Zarówno powierzchnia jej rzeźb jak i obrazów olejnych sprawia wrażenie, jakby wykonana została z tkaniny. To nie przypadek, bo Hanna Maria Ograbisz-Krawiec studiowała na Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu rzeźbę u prof. Olgierda Truszczyńskiego i tkaninę u wybitnej polskiej tkaczki artystycznej i rzeźbiarki Magdaleny Abakanowicz, której zazwyczaj bezgłowe figury i grupy figur z materiału od dziesięcioleci cieszą się wielkim uznaniem w świecie sztuki. Podczas gdy częstokroć figuratywne rzeźby jej uczennicy poświęcone są postaciom mitycznym lub literackim (jak na przykład Kot Behemot, pomocnik diabła Wolana w kocim futerku z powieści "Mistrz i Małgorzata” Michała Bułhakowa), to jej obrazy olejne na płótnie są w zasadzie abstrakcyjne. To przede wszystkim pejzaże, których motywy artystka znajduje podczas podróży. Towarzyszą jej w nich "Anioł podróżny” i "Anioł z orchideą”. Oba te figuratywno-abstrakcyjne obrazy są przede wszystkim eksplozją kolorów w ostrej zieleni i czerwieni, a więc zestawieniem kolorystycznym, uznawanym za szczególnie trudne. Ale również i ten problem Hanna Maria Ograbisz-Krawiec rozwiązuje po mistrzowsku. Jej orgie kolorystyczne są wprawdzie niezwykle ekspresyjnymi polami energii, emanują równocześnie harmonią, która otacza obrazy medytacyjną aurą. Ekspresja i harmonia nie są dla tej artystki przeciwieństwami. Kiedy spogląda się na jej obrazy, widzi się, że siła pochodzi ze spokoju, a spokój z siły.

Janina Majewska (z.l.), Marta Cofta, Grazyna Prawda i Hanna Maria Ograbisz-Krawiec przed obrazem "Pod barokowym niebem", 2003, olej na plotnie. VOX Möbel Salon Berlin,  17.11.2007. Foto © Danuta Kisiel

Janina Majewska (z.l.), Marta Cofta, Grażyna Prawda i Hanna Maria Ograbisz-Krawiec przed obrazem "Pod barokowym niebem", 2003, olej na płotnie. VOX Möbel Salon Berlin,  17.11.2007. Foto © Danuta Kisiel

Gra kolorów

Hanna Maria Ograbisz-Krawiec lubi przepojone światłem pejzaże. Hiszpania jest krajem, który często służy jej jako źródło inspiracji. Maluje więc "Tęczę nad Andaluzją” i "Horyzont nad Katalonią”, zmysłową kompozycję w ostrych kolorach, w której niebo łączy się z ziemią. Maluje także "Bałtyku poruszenie”, plaże, magiczne jeziora, wrzosowiska i buki z Polski. Bez względu na to, w którym miejscu świata przenosi swoje pejzaże na płótno, pokazuje, że piękno przyrody wyraża się przede wszystkim w grze kolorów i jest "bezgraniczne”, jak głosi tytuł jednego z obrazów. Grubo nałożona, szpachlowana farba sprawia, że obrazy przypominają płaskorzeźby. Wspomniana już tekstura ich powierzchni wywołuje skojarzenia z tkaniną: wyglądają jak mieniące się w oczach gobeliny. Hanna Maria Ograbisz-Krawiec ma wyczucie koloru i odczuwa radość malowania. Ale jej radośnie kolorowe pejzaże są tylko pozornie mniej lub bardziej wyabstrahowanymi obrazami przyrody. Grube warstwy farby kryją coś w sobie. Są to warstwy czasu, które powodują, że każde piękno przemija i zapada w przeszłość, może przetrwać tylko we wspomnieniach lub w namalowanej pamięci.

Urszula Usakowska-Wolff (z.l.) i Hanna Maria Ograbisz-Krawiec przed obrazem "Plaza", olej na plótnie, 2002. Galeria Beletage, VOX Möbel Salon Berlin, 17.11.2007. Foto © Danuta Kisiel

Urszula Usakowska-Wolff (z.l.) i Hanna Maria Ograbisz-Krawiec przed obrazem "Plaża", olej na płótnie, 2002. Galeria Beletage, VOX Möbel Salon Berlin, 17.11.2007. Foto © Danuta Kisiel

Tchnienie melancholii

Mimo że polska artystka lubi ostre, po części agresywne kolory i kontrasty, jej obrazy są zaskakująco harmonijne. Jej malarstwo opiera się na przeciwieństwach, które się wzajemnie uzupełniają: nie rozsadzają obrazów, ale dodają im dynamiki i wewnętrznego spokoju. Są kruche i silne, stonowane i lśniące, miejscami prawie monochromatyczne i kolorowe. Z ich wielowarstwowej głębi wydobywa się na powierzchnię tchnienie melancholii, albowiem Hanna Maria Ograbisz-Krawiec opowiada w swoich pejzażach przede wszystkim historię ulotnej pasji, którą symbolizują. Namiętności, wybuchające w pejzażach, zapraszają do obcowania z nimi, bo one są, bo one były takie piękne. Przeszłość jest labiryntem, w którego zakamarkach czają się wspomnienia. Hanna Maria Ograbisz-Krawiec zaplanowała i zaaranżowała wystawę swoich prac jako przestrzenną instalację do zwiedzania pod tytułem "Labirynt”, do której włączyła wszystkie pomieszczenia Galerii Beletage. Na jego końcu znajduje się biały tunel. To przejście z odtworzonego, stworzonego przez siebie świata do świata realnego.

Text © Urszula Usakowska-Wolff
Fotos © Danuta Kisiel

04.12.2007


Hanna Maria Ograbisz-Krawiec
Malarstwo i rzeźba
17.11. 2008 - 31.01.2008
Galerie Beletage
VOX Möbel Salon
Genthiner Straße 36
10785 Berlin-Tiergarten

Godziny otwarcia:

Od poniedziałku do piątku 10:00 - 19:00 Uhr
Sobota 10:00 - 18:00 Uhr


Powrót do strony glównej